poniedziałek, 21 stycznia 2013

Nie trzeba jechać daleko, by ujrzeć to, co najpiękniejsze.- POLSKA.


Dawno nie pisałam, przepraszam, ale ja mam tylko 13 lat i nie dam rady „ogarnąć” wszystkiego w jednym czasie. Szkoła, dom, lekcje… No, ale teraz powracam i w dzisiejszym poście, chcę pokazać Wam, że nie trzeba wyjeżdżać na drugi kraniec świata, aby zobaczyć to, co piękne.

Otóż, Polska to taka mała „ Ameryka”. Może to śmieszne porównanie, ale mi się wydaje, iż prawdziwe. Jest tutaj wszystko: góry, morze, jeziora, rzeki, wsie, miasta itp. Wiele osób a zwłaszcza tych młodych, nie docenia swojego kraju i zamiast na weekend majowy pojechać w polskie góry, to oni jadą na Majorkę. Ten post chcę powierzyć osobom, które wyjeżdżały już dużo za granicę, więc teraz przyszedł czas na Polskę.



Poznań – stolica koziołków.

Poznań odwiedziłam w sierpniu. W drodze myślałam sobie:” Poznań.. przecież tam nic nie ma ciekawego, po co ja tam jadę”. Ale gdy pierwszego dnia spacerowałam po rynku, od razu zmieniłam przemyślenia. Poznań to istna kraina koziołków, które przeciągają turystów. W dzień jest to raj dla turystów a nocą kawiarenki oświetlone żółtymi lampami zapraszają przechodniów. 
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz